1. MoneyStore.pl >
  2. Plan na wyjście z długów

Plan na wyjście z długów

Plan na wyjście z długów

Domino
2019-04-16 08:01:19
Długi coraz bardziej zaczynają doskwierać mojemu budżetowi domowemu. Pochłaniają około 50% zarobków i wg bieżącego scenariusza sytuacja ta ma jeszcze trwać ponad rok. Blokuje mi to bieżące funkcjonowanie, co jest problematyczne, nie rokujące na przyszłość. Pracy raczej nie zmienię, bo to zbyt długa procedura. Co w związku z tym mogę zrobić? Jakie mam opcje? Konsolidacja? Ale czy to nie jest gaszenie pożaru benzyną?
2019-04-17 07:34

Kilka dobrych rad:

-nie zaciagać nowych długów;

- zmniejszyć bieżące wydatki, o ile jest to możliwe, a praktycznie zawsze jest to możliwe.

- restrukturyzacja zadłużenia - czyli jeżeli jest to możliwość, to wydlużenie terminu spłaty. Sam dług się nie zmniejsza, ale jego miesięczne koszta są znacznie niższe.

2019-04-17 09:27

Dobrze, że masz plan, a nie pozostaiwasz sprawy samym sobie, co jest najgorszym wyjściem.

2019-04-17 12:48

Nie wiem jak duże są to długi, ale z doświadczenia wiem, że będzie ciężko. Będzie ciężko, ale sukces jest w zasięgu ręki, trzeba być tylko odpowiednio zmotywowanym, zdeterminowanym - i tego właśnie dla wielu brakuje. Odpowiedniego poziomu determinacji. Mówię to z doświadczenia nie swojego, ale osób w moim otoczeniu, że tak właśnie jest jak tutaj napsiałem.

2019-04-17 14:56

Nie wiem jak bardzo jesteś zadłużony, w sumie to trochę Twoja sprawa, my możemy jedynie podpowiedzieć bazując na wlasnych doświadczeniach. Jeżeli jest to coś, co ciężko przeskoczyć samodzielnie w spłacie długów, to proponuje jeszcze zainteresować się możliwością zaciągnięcia pożyczki hipotecznej. Pod zastaw nieruchomości, po to aby spłacić bieżące długi. Chyba lepszy taki kontrolowany kredyt, niż wizyta komornika, który przyjdzie sprzedać nieruchomość za bezcen na poczet długow?

2019-04-18 08:10

Jest jeszcze taka instytucja jak upadłość konsumencka. Działa zwłaszcza w takich sytuacjach, gdy do braku spłaty długów dochodzi w sytuacji jakiegoś losowego zdarzenia np choroby, wypadku czy innego podobnego czynnika negatywnie wpływającego sytuację finansową dłużnika. Wiele osób korzysta z tej opcji. W ostatnich dniach w mediach głośno było o ogłoszeniu upadłosci konsumenckiej przez Michała Wiśniewskiego - co jak co, ale o nim nie można powiedziec, że jest biedny.

2019-04-19 08:18

Dobre, że pracujesz nad jakimś planem. Jakiś plan jest lepszy niż brak planu.

2019-04-19 14:59

Ludziom brakuje konsekwencji. Zapalu wystarcza na 2-3 miesiace, a później przychodzi kryzys, brak perspektyw i wracają do ponownego zadłużania. Niewiele osób jest na tyle konsekwentnych, aby sobie z tym poradzić i wyjść w miarę suchą stopą. Być może niektórzy potrzebują jakiejś dodatkowej motywacji, jakiegoś dodatkowego światełka w tunelu - nie wiem, ale wygląda na to, ze tak właśnie jest.

2019-04-23 08:00

Może napiszę jak to wyglądało na moim przykładzie. Przykęciłem wszystkie wydatki, które możńa było przykręcić bez większego wpływu na moje funkcjonowanie: wydatki na auto, na rozrywki, na podróże itd. No takie oszczedzanie na maksa. Cala kasa szła na pokrywanie długów. Fakt, źle wspominam ten okres, pełen wyrzeczeń, ale bez dodatkowej konsolidacji udało mi się wszystko spłacić. Mam pewien bagaż doświadczeń, który przydaje się podczas podejmowania kolejnych decyzji.

2019-04-23 13:24

Albo zrobić tak jak robią niektórzy - wyjechac do Puszczy Amazońskiej czy do innej pustelni 🙂

2019-04-24 11:01

Ktos kto ma problem z długami, powinien zastanowić się poważnie, nad sprzedaż nawet nieruchomości w celu ich spłaty. Lepiej to zrobić na własnych warunkach i sprzedać na wolnym rynku, uzyskujac większą gotówkę, niż gdyby po nieruchomość miał przyjść komornik i wystawić ją odpowiednio za 1/4 oraz 2/3 rynkowej wartości.

2019-04-24 11:56

Niech to będzie nauczka na przyszłość, aby zimno kalkulować, zanim podejmie się decyzję o zaciągnięciu kolejnej pożyczki.

2019-04-26 08:44

Takie plany nie należą do najprzyjemniejszych, bo wiążą się z szeregiem różnego rodzaju wyrzeczeń.

Fakty sa takie, że trzeba będzie ograniczyć bieżącą konsumpcję do absolutnego minimum, po to aby wypracowane w ten sposób oszczędności przeznaczyć na spłatę długu. To jak długo to będzie trwało, uzależnone jest tak naprawdę od wielkości długu.

2019-04-26 10:23

Jakimś planem jest też upadłość konsumencka. Wprawdzie dług nie zostanie anulowany, ale być może zredukowany a z pewnoscią zrestrukturyzowany. Oznacza to, że zostaną zaproponowane nowe warunki, takie aby dłużnik mógł sie z nich wywiązywać. Niestety, aby ogłosić upadłość konsumencką, potrzebne są pewne przesłanki, spełnienie określonych warunków. Opcja ta jest zarezerwowana dla nielicznych.

2019-04-29 13:09

Co można zrobić? Więcej pracować, więcej zarabiać, mniej wydawać. Nadwyżki inwestować i w ten oto sposób redukować dług. 

Niestety, ale pieniądze nie rosną na drzewach, nie można ich wyciągnąć z magicznego kapelusza. Tutaj potrzebna jest codzienna orka na ugorze, aż do regulacji wszystkich swoich zobowiązań.

2019-04-30 12:02

I niech to będzie pewna nauczka dla przyszłych dlużników, jak nie należy postępować.

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Opis:
Podpis:
Email:
Dodaj nową odpowiedź
<<
<
Strona 1 z 1
>>
>