1. MoneyStore.pl
  2. >
  3. Samorządy i instytucje publiczne zadłużają się w firmach chwilówkowych

Samorządy i instytucje publiczne zadłużają się w firmach chwilówkowych

Samorządy i instytucje publiczne zadłużają się w firmach chwilówkowych

Oleg N.
2018-11-07 11:44:45
Na przestrzeni ostatnich kilku lat było kilka afer z tym związanych, że władza lokalna zamiast korzystać z tanich lub darmowych pożyczek i kredytów bankowych, zadłużała się w parabankach... Ja rozumiem, że czasami są dobre oferty na określonych warunkach, ale jeżeli oni rzeczywiście zadłżali się na kilkuset procentowe RRSO, to moim zdaniem, podpada to pod kryminał. Jak uważacie?
2018-11-08 07:43

NIe jest to jakaś duża skala, ale rzeczywiście media dosyć mocno nagłaśniały patologie samorządowców, którzy zadłużali się w firmach poabankowych. I aby to były jeszcze pożyczki oprocentowane na podobny procent jak banki - ale RRSO w tym przypadku było bardzo wysokie. Nie chcę mi się wierzyć, że nie było moliwości negocjacyjnych. Zwłaszcza przy kwotach które były pożyczane.

2018-11-08 10:22

Ja jestem zwolennikiem bardziej radykalnego rozwiązania, aby zarówno państwo jak i samorządy terytorialne nie miąły możliwości zapożyczanai się, ewentualnie maksymalny poziom zadłużenia nie powinien sięgać więcej niż 10% rocznego budżetu. A fakty są takie, że samorządy które nie są zdadłużone można policzyć na palcach jednej ręki. Zwykle są to te gminy, w których funkcjonują jakieś kopalnie odkrywkowe, elektrownie itd.

2018-11-09 10:45

Ale w jednostkach samorządu terytorialnego jest cały łańcuszek ludzi którzy mogą zablokowąć głupie pomysłuy. Jest przecież rada gminy czy tam powiatu, jest wójt, jest zastępca, są pracownicy. Krótko mówiąc, możliwości aby ukręcic sprawie łeb po drodze jeset co najmniej kilka. Aż dziwne, że żadna opcj nie została wzięta pod uwagę.

2018-11-09 14:14

Wszystko zależy od oferty. Instytucje publiczne uchodzą za wiarygodnych klientów. Raczej nie dojdzie do sytuacji, że nie spłacą swoich zobowiązań. Jeżeli firmy pożyczkowe są w stanie pożyczyć pieniądze na jakiś atrakcyjnych warunkach, to zupełnie nie widzę przeciwskazań, ku temu, aby pozyskiwać finansowanie z tego właśnie źródła.

2018-11-12 10:40

I często tak właśnie się dzieje, że gdy wychodą długi samorządowców, to pociągani są oni do odpowiedzialności karnej.

2018-11-12 13:17

Też uważam, że powinny być jakieś maskymalne limity zadłużeniowe, po przekroczeniu których należałoby spłacić wszystkie zobowiązania.

Myślę, że bezpieczny byłby limit 50%, powyżej którego nie byłoby moliwości się zadłużać. Powinniśmy to sobie uświadomić, że wszelkie zaciągane obecnie długi robi się na poczet przyszłych pokoleń.

2018-11-12 13:40

A kto za to zapłaci? Pan za to zapłaci, pani za to zapłaci.

2018-11-19 12:45

Chyba też jestem zwolennikiem, aby samorządy nie mogły zadłużać się w nadmierny sposób. Myślę, że powinno to być nie więcej niż te 20% - ale i to w nagłych sytuacjach, gdy trzeba sfinansować budowę infrastruktury krytycznej takiej jak drogi, chodniki czy inne obiekty z których ludzie na co dzień korzystają.  Na pewno nie powinien być to dług generowany aby pokryc jakieś socjalne sprawy, czy prze to, że treba zwiększyć ilość urzędników.

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Opis:
Podpis:
Email:
Dodaj nową odpowiedź
<<
<
Strona 1 z 1
>>
>