1. MoneyStore.pl >
  2. Uniknięcie komornika

Uniknięcie komornika

Uniknięcie komornika

bhhap
2017-07-12 14:02:20
Mimo jak najszczerszych chęci nie jestem już w stanie spłacać swoich zobowiązań finansowych. Po prostu przerasta mnie to. Sprawa została podobno zgłoszona do komornika, mieszkanie i wyposażenie wszystko jest na mnie. W jaki więc sposób uniknąć komornika? Jak z nim rozmawiać, że chcę spłacać ale nie mam z czego ? Czy istnieje jakiś sposób aby poszedł na współpracę czy będzie mnie prowadził egzekucję aż do skutku?
2017-07-13 10:41
Nie znam dobrze twojej sprawy, ale komornik jest po to aby ściągnąć długi. To że nie masz z czego to go za bardzo nie interesuje. Proponuję obejrzeć film "Komornik" z A. Chyra. Oni mają mniej więcej mają takie podejście. do tematu. Zlicytują Cię aby odzyskać dług i tyle.
2017-07-14 13:09
Taki ich zawód, muszą ściągnąć w świetle prawa należności z dłużników i nie ma przebacz. Ktoś powie że komornik to osoba i zawód bez sumienia, a ja powiem guzik prawda, dobrze są istnieją takie funkcje bo od ich sprawności zależy czy dług zostanie ściągnięty w cywilizowany sposób czy nie. Krótko mówiąc gdyby nie groźba komornika to z pewnością większość nie spłacałaby swoich zobowiązań.
2017-07-19 13:48
Powiedzmy sobie krótko. Komornik prześwietli Twój majątek i ściągnie z niego dług chociażby nie wiem co. To co może go powstrzymać to brak majątku i tyle w tym temacie.
2018-01-12 08:37
Jaką ma pracę komornik - wie chyba każdy. Gdyby nie zawód komornika, kto ściągałby długi w świetle prawa? Windykatorzy nie mają instrumentów. Mogą jedynie dzwonić lub wysyłać listy.
2018-01-16 13:58
nie kumam niektórych przepisów. np przepisu dotyczącego eksmisji z lokalu. załóżmy więc że lokal bedzie zajmowany przez kogoś i ten ktoś nie będzie chciał go opuścić. nie można wejść, wymienić zamka a rzeczy wysłać na adres podany w umowie, tylko trzeba znaleźć lokal zastępczy, angażować komornika, a ten nie wyeksmituje jeżeli nie będzie lokalu zastępczego. to wszystko się ciągnie i drogo kosztuje. niby więc mam mieszkanie, ale tak naprawdę nie mogę swobodnie nim dysponować. czy to nie jest kuriozum??
2018-02-05 12:56
Jak czytam ten wątek, to przypomniała mi się taka sytuacja, jak kiedyś przyjeżdża pod mój dom komornik, pyta o mnie, że przyjechał, bo dostałem kiedyś jakiś tam mandat, i że mam kasę mu zapłacić, wraz z odsetkami i kosztami manipulacyjnymi bo inaczej coś mi zajmie. Jak się później okazało, chciał z konta ściągnąc, ale nie maiłem dostatecznej ilości pieniędzy na koncie :D. Więc pofatygował się bezpośrednio do mnie. Za jakieś głupie 200 zł.
2018-02-05 12:56
Jak czytam ten wątek, to przypomniała mi się taka sytuacja, jak kiedyś przyjeżdża pod mój dom komornik, pyta o mnie, że przyjechał, bo dostałem kiedyś jakiś tam mandat, i że mam kasę mu zapłacić, wraz z odsetkami i kosztami manipulacyjnymi bo inaczej coś mi zajmie. Jak się później okazało, chciał z konta ściągnąc, ale nie maiłem dostatecznej ilości pieniędzy na koncie :D. Więc pofatygował się bezpośrednio do mnie. Za jakieś głupie 200 zł.
Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Opis:
Podpis:
Email:
Dodaj nową odpowiedź
<<
<
Strona 1 z 1
>>
>