1. MoneyStore.pl
  2. >
  3. W co inwestowąć w 2019 roku?

W co inwestowąć w 2019 roku?

W co inwestowąć w 2019 roku?

Adaś
2019-01-07 12:19:08
Mam trochę kapitału, w złotówkach który chciałbym przeznaczyć na jakieś inwestycje. Ale iwnestycje które przyniosą większy zwrot niż lokaty. Myślałem o inwestycjach na poziomie optymalnie od 6 do 10% w skali roku z włożonego kapitału. Pytanie co? Nieruchomości? Tylko czy przyniosą określony zwrot? A może pożyczki społecznościowe? Ktoś już w to w ogóle wchodził? Da się na tym zarobić?
2019-01-07 13:40

Zainteresuj się zwłaszcza pożyczkami społecznościowymi. Mamy w PL kilka firm które dziąłają w tym zakresie. Zwrot jest na przyzowitym poziomie, ale jest to biznes o podwyższonym ryzyku, bo ściągalnóść - no właśnie, różniez tym bywa.

Mówi się, że w przypadku nieruchomości, jeżeli masz zwrot na poziomie 5% w skali roku, to trzeba mówić o sukcesie.

2019-01-08 07:55

Nieruchomości trzeba traktować jak inne towary, jak złoto, jak bitcoiny, jak lokaty. Nieruchomości raz rosną a innym razem tanieją. U nas obecnie rośnie, bo jest wciaż głód nowych mieszkań na rynku. Poza tym wiele osób zamaist obniżyć cenę, to wolą nie sprzedać, tylko utrzymywać ją na wysokim poziomie. A że przyjdzie przecena - niema co do tego wątpliwości. Pytanie kiedy przyjdzie i jakiej będzie ona wielkości -tutaj trzeba być już wytrawnym analitykiem rynkowym, aby to przewidzieć.

2019-01-08 10:56

Nie zapominajcie też w inwestowanie w siebie. Nauka języków, nauka jakiś przydatnych rynkowych umiejętności.

Nieruchomości - 80% sukcesu (lub nawet więcej) to lokalizacja. Lokalizacja w centrum lub blisko centrum zawsze się obroni. Zarobek na wynajmie jest większy, większe jest też prawdopodobieństwo szybszej sprzedaży mieszkania. Po prostu nieruchomość w centrum, jest bardziej pożądana niż gdzieś na terenach podmiejskich, z dala od węzłów komunikacyjnych.

2019-01-09 08:06

Warto część pieniędzy przeznaczyć na tzw spekulację. Brzydka nazwa, ale spekulacja to normalna możliwość jaką stwarza rynek. Spekulować można przede wszystkim na walutach, na nieruchomościach, na różnego rodzaju produktach, których wartość w perspektywie czasu wzrośnie (bo mamy taką wiedżę, że tak się stanie). Przy pomocy spekulacji powstało bardzo wiele fortun, majątków. Zarówno tych krajowych jak i zagranocznych. Taka cecha gospodarki kapitalistycznej.

2019-01-23 10:44

Jak pokazuje historia, w większości przypadków nie ma szybkiej drogi na zgromadzenia dużej ilości kapitału. Istnieją od tej reguły wyjątki, ale generalnie dochodzenie do majątku to złożony, wyboisty proces.

I twierdzenie, że można osiągnąć sukces jak się bardzo chce, nie do końca jest prawdą, bo wielu mimo chęci mają z tym wielkie trudności. Potrzebne są jeszcze takie czynniki jak szczęście, talent itd.

2019-01-29 14:08

Nie bagatelizujcie ryzyka związanego z inwestowaniem. Przypomnijcie sobie chociażby afery z nietrafionymi inwestycjami w Amber Gold, w Get Back... A to tylko wierzchołek góry lodowej. Nietrafionymi inwestycjami były te wszystkie kredyty zaciągane we frankach szwajcarskich, które kilka lat później poszybowały w górę zwiększając koszta kredytów, zrównując je z kosztami kredytów złotówkowych. Inwestowanie ok - ale trzeba się kilka razy zastanowić, zanim podejmie się decyzję w tej sprawie.

2019-01-30 10:16

Ostatnio oglądałem program dokumentalny, o pewnym rosyjskim przedsiębiorcy, który mówił racjonalnie na temat oszczędzania. Twierdził on, że najlepiej inwestować jest w złoto. Złoto zawsze można zakopać w ogródki, można ukryć - nic się z nim nie stanie, nawet po wielu latach. A złoto jest kruszcem, które od wieków budzi pożądanie, stanowi pewną wartość, wartość odporną na inflację. Złoto najlepiej w formie sztabek lub np monet bulionowych.

2019-01-30 13:18

Można też robić tak jak robi Ryszard Petru. Nie wiem czy widzieliście jego oświadczenie majątkowe. W dużym skrócie posiada waluty (mniej więcej w równych proporcjach), wszystkich liczących się gospodarek. Są to więc franki szwajcarskie, euro, dolary czy funty. Dobry sposób, bo jak jedna waluta spada, to druga rośnie. Nigdy raczej nie jest tak, że wszystkie tracą względem siebie...

Krótko mówiąc, zawsze wychodzi sie na zero. Sprytne - trzeba to przyznać.

2019-02-20 08:18

A moim zdaniem zakup nieruchomości przy obecnych cenach, to co najmniej ryzykowne działanie. Te ceny z którymi mamy do czynienia są nie do utrzymania - z kilku względów:

- demograficznych;

- finansowych - po prostu zbyt mało zarabiamy;

- nasycenia się rynku nieruchomościami;

Korekta musi przyjść, pytanie tylko kiedy i jakiej będzie głębokości?

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Opis:
Podpis:
Email:
Dodaj nową odpowiedź
<<
<
Strona 1 z 1
>>
>